Nie zapomnijmy o najbliższych…

2 07 2009

Wielu rodziców jest szczerze zaniepokojonych tym, co dzieje się z dziećmi wobec faktu nadmiernego picia oraz incydentów związanych z piciem. Wielu niepijących rodziców w rodzinach z problemem alkoholowym obawia się Czytaj dalej »



Słabość… siłą?

27 06 2009

Pocieszająca jest świadomość, że z największej nawet słabości uczynić można swój najwiękrzy atut. Pokonując opór powietrza, Czytaj dalej »



Rozhuśtane emocje…

25 06 2009

“Słabość” do alkoholu to nasz słaby punkt. Niezrównoważenie i kruchość psychiczna alkoholika sprawiają, że od targających nim konfliktów wewnętrznych próbuje uciec za pomocą picia; Czytaj dalej »



Miłość…

24 06 2009

Miłość mi wszystko wyjaśniła,

Miłość wszystko rozwiązała -  Czytaj dalej »



Chwile słabości…

18 06 2009

Pamiętaj, że choć ty jesteś słaby,
Bóg jest silny i wie wszystko o twojej słabości.
Widzi każdą jej oznakę, słyszy każde wołanie
o pomoc, rozumie każdą rozpacz. Czytaj dalej »



Kiedy…

9 06 2009

człowiek już raz przekroczy niewidzialną granicę, do końca życia pozostanie alkoholikiem. Jeżeli pije się dalej, może być tylko coraz gorzej - nigdy lepiej. Czytaj dalej »



Troszkę teorii…

1 06 2009

Spotkałem się ostatnio z osobą która kwestionowała alkoholizm jako chorobę. Dla niej pijak czy alkoholik, to jedno. Stąd troszkę teorii: 

Alkoholizm jest jedną z najprostszych i najbardziej niebezpiecznych chorób, jakie dotykają polskie społeczeństwo. Jest jednocześnie jedną z tych chorób, o których statystyczny Polak posiada niewielką wiedzę. Czytaj dalej »



Szczęście…

27 05 2009

Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro?
Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia. Wyjdź mu naprzeciw.

— Phil Bosmans



Kocham życie…!?

26 05 2009
Wiecie dlaczego kocham życie?
Bo mam żonę, dzieci, długi,
książki, pociąg do gór,
niezapłacone rachunki,
paru znajomych, ulubiony film,
pragnienie poznawania,
słodkie tajemnice,
parę nierozwiązanych problemów. . .

Zadowolony z życia! 



Sytuacja opanowana

20 05 2009

…na jak długo? Nie wiem! Będę czujny. Wiem, że muszę uważać i się pilnować. Nie mogę pozwolić sobie na chwilę zapomnienia. Muszę dalej pracować nad sobą. Tutaj nie ma taryfy ulgowej, ja walczę o życie! Czytaj dalej »



Nie! To niemożliwe! c.d.

14 05 2009

…nareszcie! Czuję smak! Smak wody! Wracają wspomnienia… te złe… tym bardziej, że ból się nasila! Boli praktycznie całe ciało! Boli tak samo jak wtedy, kiedy nie mogłem już pić i jednocześnie nie mogłem przestać. Czytaj dalej »



Nie! To niemożliwe!

12 05 2009

Rano, godzina 5.30, zmęczony wracam z pracy. Szybki prysznic i kładę się spać… sam… Asia wyjechała. Nie mogę się do Niej przytulić, objąć, pocałować… Zrezygnowany i smutny zasypiam.

Po krótkim śnie budzę się zlany potem, z spierzchłymi wargami, suchym gardłem i wyraźnym smakiem wódki w ustach! Czytaj dalej »



…jestem w nawrocie

6 05 2009

“Zdarza się jednak, że twój stan się pogarsza, wtedy albo masz przemożną chęć napicia się, albo czujesz się tak fatalnie, że ledwo to wytrzymujesz, albo żyjesz jak otumaniony: Czytaj dalej »



Ta jedyna…

25 04 2009

Przychodzi taka pora,
kiedy nie żądasz niczego.
Ani ust,
ani uśmiechu,
ani miękkich ramion, Czytaj dalej »



Nie ma miłości nie odwzajemnionej!

24 04 2009

Czasem, gdy kogoś kocham,
ogarnia mnie gniew na myśl, że moja
miłość może być nie odwzajemniona, Czytaj dalej »



Stan spokojnego zadowolenia!

19 04 2009

Od kiedy zacząłem godziwie i na trzeźwo uczestniczyć w życiu, mój los przynosi mi w zamian wiele dobrego. Swoją obecną kondycję nazwałbym Czytaj dalej »



Mam prawo!

16 04 2009

Błędne koło alkoholizmu polega na tym, że pierwszy kieliszek, prędzej czy później, uruchamia ciąg - nie mogąc przestać pijesz aż do upadłego. Nazajutrz rano cała zabawa zaczyna się od początku. Czytaj dalej »



Wielkanoc…

11 04 2009

 

Aby

Zmartwychwstały Chrystus

obudził w nas to,

co jeszcze uśpione,

ożywił to,

co już martwe.

Niech światło Jego słowa

prowadzi nas przez życie

do wieczności…



WIELKI PIĄTEK…

10 04 2009

wielki-piatek1



Zaburzenia osobowości.

7 04 2009

Wszyscy alkoholicy cierpią na mniej lub bardziej poważne zaburzenia osobowości. Piją po to, żeby uciec od życia, stłumić przykre wrażenie samotności i wyobcowania, sztucznie podnieść sobie poczucie własnej wartości; Czytaj dalej »



Obsesja picia.

3 04 2009

Mam na imię Adam, jestem alkoholikiem…

Kiedy piłem, byłem okropnym egoistą - uważałem się za pępek świata, myślałem zawsze i tylko o sobie. Budząc się rano na kacu, Czytaj dalej »



Rekolekcje…

2 04 2009

Rachunek sumienia…

Czy nie przekrzykiwałem Ciebie
czy nie przychodziłem stale wczorajszy
czy nie uciekałem w ciemny płacz ze swoim sercem 
jak piątą klepką Czytaj dalej »



Ulotne chwile…

28 03 2009

Życie to ułamki sekund.
tak łatwo je stracić,
tak trudno zachować…
By życie trwało wiecznie
trzeba je przeżyć w całości… Czytaj dalej »



Czy myślę pozytywnie i twórczo?

25 03 2009

Mam na imię Adam, jestem alkoholikiem…

Jeśli pozwolimy „pijanym” myślom zagnieździć się w naszej głowie,narazimy się na zapicie. Czytaj dalej »



Są takie chwile w życiu…

24 03 2009
kiedy tęsknisz za kimś tak bardzo,
że chciałbyś urzeczywistnić swoje marzenia Czytaj dalej »



Jestem zmęczony…

19 03 2009

 

“Czuję, usycha we mnie wiara
Instynkt ludzkości nieomylny
Tyle słów niepotrzebnych naraz Czytaj dalej »



Ściana z betonu

18 03 2009

Większość nas, zanim zdecydowała się zaprzestać picia, musiała stanąć przed przysłowiową ścianą z betonu. Czuliśmy się zapędzeni Czytaj dalej »



Czy wrócę do zdrowia?

14 03 2009

Jeśli chodzi nam o to, czy kiedyś będziemy w stanie “normalnie” pić, odpowiedź brzmi: “NIE!” Jeśli zaś mamy na myśli to, czy uda nam się wytrwać w trzeźwości, odpowiedź brzmi: “TAK!”

 



Kolejny fragment…

13 03 2009

…na ostatniej imprezie “Biesiada weselna w Węgrowie”, ostatniego dnia a właściwie już na koniec (byliśmy tam sześć dni) byłem bardzo zmęczony i mocno wypity i ostro Czytaj dalej »



Przepisuję…

12 03 2009

…kolejną pracę z terapii. Uwierzcie, że nie jest to łatwe. Przedstawię fragment. Całość, sądzę, że za kilka dni…(siedem stron, kratka pod kratką, drobnym maczkiem… a, jak nabazgrane, współczuję polonistom, szczególnie Tym, których znam…)

…Przypominam sobie jedną sytuację, kiedy wypiłem większą ilość alkoholu i Czytaj dalej »







Zarejestruj się






Zarejestruj się