Z Tobą
24 02 2008Nie cierpienie dla cierpienia
nie krzyż dla krzyża
nie piątek dla piątku Czytaj dalej »
Kategorie : Modlitwa i medytacja!
Nie cierpienie dla cierpienia
nie krzyż dla krzyża
nie piątek dla piątku Czytaj dalej »
Tak! Jestem szczęśliwy! Teraz wiem! Teraz, mogę śmiało powiedzieć: Jestem szczęśliwy!
“Jeśli ktoś lub coś każe ci sądzić,
że jesteś już u kresu, nie wierz w to!
Jeśli znasz odwieczną Miłość, która Cię stworzyła, Czytaj dalej »
Tak często w moim życiu miłość przeplatała się z “alkoholem”, zawsze stawała na przeciwległych biegunach, zawsze zmuszała mnie do wyboru…
Teraz nie muszę wybierać, teraz wiem, że miłość mój drogi to:
To chcieć czynić drugiego wolnym, a nie uwodzić go,
to uwolnić go z jego więzów, jeśli pozostawał więźniem,
Aby on także mógł powiedzieć: “kocham ciebie”,
nie będąc do tego zmuszonym nieposkromionymi pragnieniami. Czytaj dalej »
Picie alkoholu zaczyna stawać się niebezpieczne wówczas kiedy człowiek zauważy, że alkohol „załatwia mu” jakieś problemy, np. uspokaja i odpręża, pozwala zasnąć, ośmiela itp. Czytaj dalej »
Różnicę między pijakiem a alkoholikiem najtrafniej określa stare francuskie powiedzenie: „pijak mógłby przestać pić, gdyby chciał - alkoholik chciałby przestać pić, gdyby mógł”. Czytaj dalej »
Ze zjawiskiem zmiany nierozerwalnie łączy się zjawisko oporu przed zmianą wynikające z lęku przed wszystkim, co nowe. Pokonane oporu ułatwia jednak ciekawość nowej przyszłości, stając się przez to ważnym elementem motywacji do utrwalania zmiany. Czytaj dalej »
Kiedy zdałem sobie sprawę z tego, że jestem alkoholikiem i że dla mnie picie wiązać się będzie nie z przyjemnością, lecz z cierpieniem i kłopotami, zdrowy rozsądek podpowiedział mi, że winienem wybrać trzeźwe życie. Czytaj dalej »
Alkoholik, który nie nauczył się nigdy przeżywać swych problemów samodzielnie i niemal od wszystkiego uciekał w alkohol, ma do odbycia długą drogę. Drogę tę nazywamy drogą do trzeźwości, trzeźwieniem, powrotem do zdrowia. Czytaj dalej »
Człowiek trzeźwy ocenia każdą sytuację trzeźwo, to znaczy nie boi się „na zapas”, słyszy tylko to, co ludzie naprawdę mówią, mówi tylko to, co naprawdę myśli, nie działa na szkodę sobie ani innym, akceptuje własną i cudzą omylność, ocenia siebie i innych sprawiedliwie, nie przesadza, nie demonizuje, nie działa nierozważnie itd. Czytaj dalej »
Nawet najlepsze programy odwykowe nie zapewniają jednak stuprocentowej skuteczności uwolnienia się od nałogu wszystkim pacjentom. Efekty leczenia nie wynikają, bowiem tyle z samego programu, ile z motywacji, aktywności i zaangażowania poszczególnych osób. Czytaj dalej »
Na mitingach AA słyszymy, że każdy zabierający głos przedstawia się imieniem, dodając Jestem alkoholikiem”. Jak wiele innych rytualnych zwyczajów Anonimowych Alkoholików, i ten ma o wiele głębszy sens niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Ustawiczne przypominanie sobie i innym, że „jestem alkoholikiem” ma na celu utrwalenie identyfikacji z chorobą i utożsamianie się z innymi alkoholikami. Czytaj dalej »