Powroty….
24 12 2008Pięć lat temu… 23 grudnia… dzień przed Wigilją Bożego Narodzenia… wróciłem do domu! Wróciłem z terpii leczenia uzależnień, pełen obaw, niepewności, strachu… Po dwóch miesiącach odizolowania od świata zewnętrznego, od problemów codzienności, od dostępu do alkocholu wracałem do normalności… Bałem się w jaki sposób przyjmą mnie najbliżsi, jak spędzę pierwsze od kilku lat święta będąc trzeźwym, nie wiedziałem czy sobie ze wszystkim poradzę…