Stan spokojnego zadowolenia!
19 04 2009Od kiedy zacząłem godziwie i na trzeźwo uczestniczyć w życiu, mój los przynosi mi w zamian wiele dobrego. Swoją obecną kondycję nazwałbym ”stanem spokojnego zadowolenia”. Cieszę się dobrym samopoczuciem. Znalazłem swoje miejsce i żyję w zgodzie ze światem. Należę do grona tych, którym się powiodło.
Ponieważ wnoszę w swe życie trzeźwość, przyzwoicie mnie ono traktuje – czerpię z niego radość, przyjemność i korzyść. Mnóstwo jakże ważnych drobiazgów sprawia, że uważam swe życie za wartościowe i satysfakcjonujące. Nareszcie mam także ambicję i odwagę próbować tego, przed czym uciekałem w dawnym pijanym życiu…