28
09
2009
List opublikowany za zgodą autorki.
Witaj Adamie!
Bardzo dziękuje ze odpowiedziałeś na moja wiadomość, mam parę pytań jak pozwolisz. Przedstawię w skrócie moja sytuacje, jestem mężatką od 17 lat, maż jest chory na alkoholizm, zdecydowałam się na separacje. Ja od dwóch lat chodzę na Al-Anon. Mieszkamy oddzielnie ja w YYYYY Czytaj dalej »
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Listy
26
09
2009
… sześć lat temu.
Byłem już wrakiem człowieka, choć cały czas wydawało mi się, że jeszcze jest wszystko w pożądku, że wszystko kontroluję, że dam sobie radę ze wszystkimi spiętrzającymi się problemami! Nic bardziej mylnego. Żyłem w świecie fikcji i iluzji. W świecie tak bardzo bliskim każdemu alkoholikowi.
Piłem już od dwunastu, może czternasu lat. Czytaj dalej »
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Luźne teksty
24
09
2009
Dla mojej wspaniałej żony, dzięki której jestem teraz innym, lepszym człowiekiem. Jej miłość do mnie odegrała ogromną rolę w moim trzeźwieniu. Dziękuję Asiu…
Bo miłość mój drogi to:
To chcieć czynić drugiego wolnym, a nie uwodzić go,
to uwolnić go z jego więzów, jeśli pozostawał więźniem,
Aby on także mógł powiedzieć: “kocham ciebie”,
nie będąc do tego zmuszonym nieposkromionymi pragnieniami. Czytaj dalej »
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Luźne teksty
23
09
2009
Droga Dominiko, która dzisiaj do mnie rano pisałaś….
Musiałaś źle podać swój adres mail i nie mogę wysłać Ci odpowiedzi…
Jeżeli chcesz, proszę skontaktuj się ze mną jeszcze raz poprawnie wpisując w formularz swój adres mail.
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Listy
21
09
2009
List opublikowany za zgodą autorki.
Cześć. Jakiś czas temu napisałam na forum gazeta.pl wątek o moim mężu
alkoholiku:
http://forum.gazeta.pl/forum/w,176,97744350,97744350,Pomozcie_moj_maz_pije.html
Nadal nic się nie zmieniło, ale postanowiłam pójść na spotkanie Al-anon.
Niestety na wczorajsze nie zdążyłam, nie wiem jak wytrzymam najbliższy
tydzień. Zastałam dzisiaj męża w drzwiach, miał prawie pustą butelkę
wódki w torbie. Czytaj dalej »
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Listy
18
09
2009
Modlę się, abym pamiętał, iż wcale nie podnoszę swojej wartości przez to, że popisuję się siłą fizyczną albo krzyczę głośniej od innych, albo rozpowiadam na prawo i lewo o własnych dokonaniach. Czytaj dalej »
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Luźne teksty
13
09
2009
Siło Wyższa, pomóż mi zrozumieć, że:
“Puścić” nie oznacza zobojętnieć; oznacza jedynie, że nie da się wyzdrowieć za kogoś.
“Puścić” nie oznacza ułatwiać i stwarzać komfort; oznacza pozwolić drugiemu, by ponosił konsekwencje Czytaj dalej »
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Luźne teksty
13
09
2009
Boże, powinienem się podobno wybrać w podróż – podróż w głąb siebie.
Taka wędrówka odbywa się chyba w ciemnościach i na raczej niebezpiecznym terenie.
Więc chciałbym Czytaj dalej »
Komentarze : 1 komentarz »
Kategorie : Luźne teksty
10
09
2009
Gdy ogarnia mnie pokusa, żeby się napić – co się czasem zdarza – mówię sobie tak:
“Całe moje życie zależy od tego, czy wypiję pierwszy kieliszek.”
Czy moja decyzja o zaprzestaniu picia jest stanowcza i nieodwołalna?
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Luźne teksty
1
09
2009
Nawrót choroby i proces zdrowienia są ściśle ze sobą powiązane. Nie można zdrowieć nie narażając się jednocześnie na ryzyko nawrotu. Skłonność do nawrotu jest normalną i naturalną cechą procesu zdrowienia. Nie należy się jej wstydzić. Trzeba zająć się tymi skłonnościami otwarcie i uczciwie. Jeżeli się tego nie zrobi, skutki mogą być groźne. Czytaj dalej »
Komentarze : 1 komentarz »
Kategorie : Luźne teksty
1
09
2009
List opublikowany za zgodą autorki.
Drogi Adamie.
Dziękuję. Tak jak myślałam pierwszy krok wykonałam utwierdziłam się w moich przekonaniach, ale dopiero wielka góra przede mną. Zdaję sobie z tego sprawę. Najbardziej boję się tego że nie dam rady, a kocham go i jestem w stanie dla niego dużo zrobić, ale wszystko Czytaj dalej »
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Listy