Czy żyję tu i teraz?

15 02 2010

Zniewolony nałogiem alkoholik nie potrafi żyć dniem dzisiejszym: gorączkowo miota się pomiędzy przeszłością i przyszłością. Niechlubna przeszłość wywołuje wyrzuty sumienia, a także mieszane uczucia lęku i chorej fascynacji. Przyszłość jawi się w ciemnych barwach, wzbudzając niepewność, obawę i złe przeczucia. Jedyną nadzieją dla alkoholika jest więc konfrontacja z teraźniejszością. Czytaj dalej »



Zaczynam od nowa….

18 11 2009

Czy uznałem fakt, że jestem alkoholikiem?

Czy przezwyciężyłem pychę i przyznałem, że poważnie różnię się od ludzi pijących normalnie? Czy pogodziłem się z perspektywą spędzenia reszty życia bez alkoholu? Czy mam jeszcze jakieś wątpliwości lub zastrzeżenia? Czy w głębi duszy hołubię płonną nadzieję, że być może pewnego dnia będę w stanie pić z umiarem, bez katastrofalnych konsekwencji? Czy stać mnie na bezwzględną uczciwość wobec siebie i innych? Czy dokonałem samooceny, przyznając się do popełnio nych błędów i wyrządzonych krzywd? Czy unormo wałem stosunki z bliskimi i z przyjaciółmi? Czy po starałem się przeprosić ich za moje niecne postępo­wanie, jakiego się niegdyś wobec nich dopuściłem! Czytaj dalej »



Modlitwa o…

11 10 2009

Boże, dzisiaj i zawsze będę pamiętał o tym, że najważniejsze jest dla mnie zdrowienie, i nie ma od tej reguły wyjatków. Może mi się czasem wydawać, że ważniejsza jest moja rodzina albo posada, albo jeszcze coś innego, ale to nieprawda Czytaj dalej »



Mam na imię Adam, jestem alkoholikiem…

23 09 2009
Gdy już raz zostało się alkoholikiem, pozostaje się nim do końca życia.

Jeśli po jakimś okresie trzeźwości znów sięgamy po alkohol, szybko powracamy do poprzedniego stanu.
Pozbądźmy się wszelkich wątpliwości i zastrzeżeń, Czytaj dalej »



Czy znalazłem Moc?

20 08 2009

Komuś, kto uważa się za ateistę czy agnostyka, przeżycia duchowe wydają się czymś niemożliwym i wydumanym; ale dla alkoholika podobny światopogląd oznacza katastrofę. Konieczność wyboru pomiędzy nieuchronną śmiercią spowodowaną nałogiem a Czytaj dalej »



Alergia…

9 08 2009

Jesteśmy uczuleni na alkohol – istnienia alergii dowodzi sposób, w jaki my, chroniczni alkoholicy, na niego reagujemy. Nigdy już nie będziemy w stanie bezkarnie używać alkoholu w jakiej kolwiek postacji. Abyśmy mogli normalnie funkcjonować w życiu bez niego, Czytaj dalej »



Utrata złudzeń…

12 07 2009

Zwątpienie i rozczarowanie zatruwają życie. Ci, co wątpią, doznają rozczarowań i tkwią w miejscu. Zwątpienie podważa bowiem sens jakiegokolwiek działania. “Sam już nie wiem… Czytaj dalej »



Słabość… siłą?

27 06 2009

Pocieszająca jest świadomość, że z największej nawet słabości uczynić można swój najwiękrzy atut. Pokonując opór powietrza, Czytaj dalej »



Rozhuśtane emocje…

25 06 2009

“Słabość” do alkoholu to nasz słaby punkt. Niezrównoważenie i kruchość psychiczna alkoholika sprawiają, że od targających nim konfliktów wewnętrznych próbuje uciec za pomocą picia; Czytaj dalej »



Kiedy…

9 06 2009

człowiek już raz przekroczy niewidzialną granicę, do końca życia pozostanie alkoholikiem. Jeżeli pije się dalej, może być tylko coraz gorzej – nigdy lepiej. Czytaj dalej »



Stan spokojnego zadowolenia!

19 04 2009

Od kiedy zacząłem godziwie i na trzeźwo uczestniczyć w życiu, mój los przynosi mi w zamian wiele dobrego. Swoją obecną kondycję nazwałbym Czytaj dalej »



Zaburzenia osobowości.

7 04 2009

Wszyscy alkoholicy cierpią na mniej lub bardziej poważne zaburzenia osobowości. Piją po to, żeby uciec od życia, stłumić przykre wrażenie samotności i wyobcowania, sztucznie podnieść sobie poczucie własnej wartości; Czytaj dalej »



Obsesja picia.

3 04 2009

Mam na imię Adam, jestem alkoholikiem…

Kiedy piłem, byłem okropnym egoistą – uważałem się za pępek świata, myślałem zawsze i tylko o sobie. Budząc się rano na kacu, Czytaj dalej »



Rekolekcje…

2 04 2009

Rachunek sumienia…

Czy nie przekrzykiwałem Ciebie
czy nie przychodziłem stale wczorajszy
czy nie uciekałem w ciemny płacz ze swoim sercem 
jak piątą klepką Czytaj dalej »



Ściana z betonu

18 03 2009

Większość nas, zanim zdecydowała się zaprzestać picia, musiała stanąć przed przysłowiową ścianą z betonu. Czuliśmy się zapędzeni Czytaj dalej »



Moja wiara?

11 03 2009

“Boże, pragnę Cię kochać,
ale brak mi pewności i zdecydowania.
Chciałbym Ci ufać,
lecz obawiam się zdrady. Czytaj dalej »



Zmiany

10 03 2009

“Modlę się dziś, żebym zrozumiał, iż pewnych rzeczy
nie mogę zmienić:
nie mogę zmienić pogody;
nie mogę zmienić faktu, że czas ciągle płynie; Czytaj dalej »



Wdzięczność…

6 03 2009

Boże,

Dziękuję Ci, że na drodze do zdrowienia pozwoliłeś mi zajść aż tak daleko.

Dobrze jest móc normalnie wstać i utrzymać się na nogach. Czytaj dalej »



Szczerze mówiąc, Boże…

5 03 2009

Szczerze mówiąc, nie wiem, do kogo się modlę.

Może rozmawiam sam ze sobą, ale… Czytaj dalej »



TRUCIZNA!

19 02 2009

Dla alkoholika alkohol jest trucizną. Słowo “trucizna” wcale nie jest zbyt mocne, albowiem alkoholizm jest chorobą śmiertelną. Czytaj dalej »



Obsesja picia…

17 02 2009

Pierwszy kieliszek wywołuje obsesję picia – uparcie myślimy o alkoholu i raz zacząwszy pić, długo nie możemy przestać; Czytaj dalej »



Dlaczego?

16 02 2009

 

Niekiedy powraca do nas pytanie:  „Dlaczego już nigdy nie będę w stanie pić tak jak ‘’normalni’’ ludzie?” Wiemy, że powodem jest nasz alkoholizm Czytaj dalej »



Byłem, jestem, będę…

11 02 2009
 

“Boże, nie jestem taki, jakim chciałbyś mnie widzieć;
 

 

ani taki, jaki sam chciałbym być; Czytaj dalej »



Życie daje mi kolejną szansę…

10 02 2009

Modlę się, abym odciął martwe gałęzie mojego życia i nie żałował ich, gdyż owoce tej operacji będą zdrowe i dorodne…



Czy przyznałem się przed sobą?

9 02 2009

Mimo coraz gorszych kłopotów, w jakie popadaliśmy na skutek nadużywania alkoholu, przez długi czas nie zaprzestawaliśmy picia. Czytaj dalej »



Radość życia…

7 02 2009

Gdy w blasku porannego słońca wyskakujemy z łóżka, witając kolejny nowy dzień, przepełnia nas wdzięczność za to, że miejsce niegdysiejszego lęku, osłabienia i niesmaku zajęła teraz werwa, dobre samopoczucie i radość życia. Czytaj dalej »



Proszę…

6 02 2009

Boże, użycz mi pogody ducha,

abym godził się z tym

czego nie mogę zmienić!

Odwagi,

abym zmieniał to, co mogę zmienić!

i mądrości,

abym odróżniał jedno od drugiego…



Alkohol…

5 02 2009

W dawnym życiu poszukiwaliśmy przede wszystkim przyjemności i ulgi, nie zastanawiając się zbytnio nad konsekwencjami, jakie pociągnie za sobą sięgnięcie po pierwszy kieliszek. Czytaj dalej »



Czy umiem?

4 02 2009

Nakłanianie do picia i częstowanie innych alkoholem dawało nam swego rodzaju satysfakcję; zwykliśmy wspaniałomyślnie proponować ludziom: “Choć, postawię ci kolejkę”. Czytaj dalej »



Koszmar porannego kaca…

2 02 2009

Alkohol nie od razu odbierał nam rozum i przytomność – kilka pierwszych kieliszków wprowadzało nas w stan miłego oszołomienia i uniesienia: Czytaj dalej »



Pokusa…

1 02 2009

Gdy ogarnia nas pokusa, żeby się napić, ukierunkowujemy myślenie na związane z alkoholem przyjemności i “napęd”, jakiego nam rzekomo dostarcza; Czytaj dalej »



Wznosisz mur…

31 01 2009

Picie odgradza cię od Boga. Bez względu na to, jak cię wychowano i jaką religię wyznajesz, niezależnie od tego, czy twierdzisz, że w Niego wierzysz, Czytaj dalej »



Modlę się…

30 01 2009

Pijackie życie nie jest życiem szczęśliwym. Picie odgradza cię od ludzi i Boga – jeden z najprzykrzejszych skótków picia to samotność. Czytaj dalej »



Bez kieliszka…

26 01 2009

Alkoholicy to ludzie, których nałóg zapędza w ślepy zaułek życia. Ze swych tragicznych doświadczeń nie umieją wyciągać jakichkolwiek wniosków: Czytaj dalej »



Bez lęku…

21 01 2009

“Odmienili siebie przez odnowę umysłów swoich” -św. Paweł

Musimy uczyć się myśleć uczciwie i prostolinijnie – zmienić nasze chore myślenie na myślenie trzeźwe. Musimy przyjąć nowy sposób widzenia rzeczywistości…. Czytaj dalej »



Pozytywnie nastawiony?

9 11 2008

Myślę, że już rozstałem się też ze swoimi negatywnym nastawieniem dożycia i ludzi. Na wszystko zwykłem kiedyś patrzeć nader krzywym okiem, a Czytaj dalej »



Telefon…

12 09 2008

Odłożyłem słuchawkę; po co telefonował?

Ach, tak, Panie… wiem. Czytaj dalej »



Mogę!

29 08 2008

Modlę się dziś,

żebym zrozumiał, ż pewnych rzeczy nie mogę zmienić:
-nie mogę zmienić pogody;
-nie moge zmienić faktu, że czas ciągle płynie; Czytaj dalej »



Szanuj każdego człowieka…

28 08 2008

Proszę, niech każdy z nas choć częściowo zastosuje się do tych wskazówek! Na pewno będzie nam się żyło lepiej…

ABC MIŁOŚCI…

1. Szanuj każdego człowieka, bo Chrystus w nim żyje. Bądź
wrażliwy na drugiego człowieka, twojego brata.
Czytaj dalej »



Płynę…

21 08 2008

 

Wkraczając na nową drogę życia, masz szansę odciąć się od tego co stare i dokonać wielu zmian na leprze. Pamiętaj, że przyziemne skłonności i pragnienia nie pozwalają twej duszy wzbić się ku niebiosom – zerwij te więzy i pozwól jej poszybować w górę. Uczucia nowej wolności zaznasz tylko wtedy, kiedy zdołasz wznieść się ponad przyziemność i doczesność. Obcięte skrzydła odrosną, a złamane uda ci się wyleczyć, byś mógł je rozwijać z nie widzianą dotąd gracją. Będziesz silny, piękny, wyzwolony…



Odpocznij…

16 08 2008

Wypoczywaj tak długo, aż płynący w tobie wieczny strumień życia rozkruszy cię i pobudzi do działania. Zrelaksowany i silny, z ochotą przystąpisz do pracy. Czytaj dalej »



Żebym…

24 07 2008

* * *

Żebym nie zasłaniał sobą Ciebie
nie zawracał Ci głowy kiedy układasz pasjanse gwiazd
Czytaj dalej »



Pośród życiowych burz ucz się codziennie ufności i spokoju…

1 07 2008

Systematyczne stosowanie zasad i sugestii zawartych w Dwunastu Krokach umożliwia nam dogłębne zrozumieme naszych problemów. Każdy dzień trzeźwości przynosi ważne przewartościowania, Czytaj dalej »



Do ludzi nie trafiają długie i napuszone przemówienia

22 11 2007

-im trzeba życzliwego uśmiechu i wsparcia, ciepłego słowa otuchy i miłości. Każdą swoją chwilę przeznaczaj na pocieszanie ludzi i sprawianie im radości. Czytaj dalej »







Zarejestruj się






Zarejestruj się