Powroty….
24 12 2008Pięć lat temu… 23 grudnia… dzień przed Wigilją Bożego Narodzenia… wróciłem do domu! Czytaj dalej »
Kategorie : Kilka słów..., Luźne teksty
Pięć lat temu… 23 grudnia… dzień przed Wigilją Bożego Narodzenia… wróciłem do domu! Czytaj dalej »
Tak! Nie wypełniłem tego kroku do końca… Teraz przeszłość wraca do mnie wielkimi krokami… muszę się z nią zmierzyć! Potrzebuję pomocy! Szukam porady prawnika! Jeżeli ktoś może mi pomóc proszę o kontakt ze mną! Proszę… Piszcie….
“Rozmawiać z drugim to najpierw słuchać,
mało zaś ludzi umie słuchać,
bo mało ludzi jest ogołoconych z siebie
i dlatego ich „ja” sprawia hałas. Czytaj dalej »
Dawno mnie tu nie było… zawsze “tak” przeżywam rocznicę swojego trzeźwienia! Co znaczy to “tak“? Totalnego doła, a dla wtajemniczonych nawrót choroby… Czytaj dalej »
…
Proszę, Boże, naucz mnie znowu się śmiać; lecz nie pozwól,
bym kiedykolwiek zapomniał, jak bardzo płakałem…
Może to troszkę zabrzmi pompatycznie, ale chcę rozpocząć “cykl rocznicowy”! Tak! Tak, zbliża się piąta rocznica mojego trzeźwienia… a właściwie nie picia, bo z tym trzeźwieniem jest różnie! Czytaj dalej »
Odłożyłem słuchawkę; po co telefonował?
Ach, tak, Panie… wiem. Czytaj dalej »
Get the Flash Player to see this player.
Wkraczając na nową drogę życia, masz szansę odciąć się od tego co stare i dokonać wielu zmian na leprze. Pamiętaj, że przyziemne skłonności i pragnienia nie pozwalają twej duszy wzbić się ku niebiosom - zerwij te więzy i pozwól jej poszybować w górę. Uczucia nowej wolności zaznasz tylko wtedy, kiedy zdołasz wznieść się ponad przyziemność i doczesność. Obcięte skrzydła odrosną, a złamane uda ci się wyleczyć, byś mógł je rozwijać z nie widzianą dotąd gracją. Będziesz silny, piękny, wyzwolony…
Ciężko jest mi się zmobilizować do pisania! Przepraszam! Ta pogoda… jest świetna! Każdą wolną chwilę spędzam razem z bliskimi nad wodą i pływam… Czytaj dalej »
Nie będę się rozpisywał w tej chwili na temat terapii i dwóch miesięcy spędzonych w zamkniętym oddziale leczenia uzależnień! Sądzę, że do tego tematu wrócę. Chcę tylko przytoczyć Wstęp do materiałów jakie dostaliśmy na początku leczenia, który to ogólnie mówi o zasadach panujących na oddziale: Czytaj dalej »
Phil Bosmans o przyjaźni
Przyjaźń to najwspanialszy i najbardziej kosztowny dar.
To sens i znaczenie wszystkich darów,
ilekroć ludzie się obdarowują. Czytaj dalej »
Zespół uzależnienia można zdiagnozować, gdy w ciągu minionego roku wystąpiły co najmniej trzy z poniżej wymienionych zjawisk: Czytaj dalej »
12 kroków- zbiór zaleceń dla osoby uzależnionej , które systematycznie stosowane i wymieniane z innymi uczestnikami mają pomóc uczestnikowi wspólnoty wyzwolić się z uzależnienia.
Krok dziewiąty mówi: Czytaj dalej »
Mogę powiedzieć co JA robiłem i robię, żeby nie pić, żeby trzeźwieć!
Kiedy człowiek już raz przekroczy niewidzialną granicę, do końca życia pozostanie alkoholikiem. Jeśli pije się dalej, może być tylko coraz gorzej - nigdy lepiej. Czytaj dalej »
Otwartość to połączenie ze światem. Połączenie ze światem zewnętrznym oznacza, że rodzina nie jest zamknięta. Jest raczej jak żywa komórka z półprzepuszczalną błoną. Istnieje wymiana. Przychodzą ludzie i wychodzi się do ludzi. Wnikają idee, poglądy, informacje, które w rodzinie się przetwarza, jedne pozostawia, inne usuwa jako nieprzydatne lub niechciane. Czytaj dalej »
W rodzinie z problemem alkoholowym brak jest wzajemności. Poprzez fakt, że alkoholik permanentnie nie wypełnia swojej roli: współmałżonka, rodzica i partnera życiowego, poprzez fakt, że umowy z nią czy z nim są nie spełniane a terminy nie dotrzymywane, wsparcie, energia i uwaga przepływają w jedną stronę. Czytaj dalej »
Wzajemność oznacza, że ludzie na przemian jedno drugiemu są w stanie dawać oparcie, uwagę, podtrzymanie i energię. Role w rodzinie charakteryzują się pewną stałością. Matka przez wiele lat jest matką, a dziecko dzieckiem, toteż kierunek wsparcia między nimi jest stały, dopóki dziecko nie stanie się dorosłe. Czytaj dalej »
W rodzinie z problemem alkoholowym obszarem martwym są uczucia i przeżycia związane z alkoholem, a nawet sam fakt picia czy upijania się. Zawsze raczej „tata źle się czuje” i „mama jest zmęczona”, niż ktoś się po prostu upił. Wstyd i lęk każą kłamać nawet przed sobą, obawa zaś przed tym, by nie zepsuć relacji pijącego rodzica z dziećmi zamyka w tym przedmiocie usta dorosłym. Czytaj dalej »
Otwarte i skuteczne komunikowanie się to sytuacja, w której członkowie rodziny są w stanie rozmawiać w sposób nie zagrażający o wszystkich istotnych sprawach swego życia. Oznacza to, że potrafią o nich zarówno mówić, jak też, że potrafią tego słuchać. Jest wiele powodów, dla których ludzie nie mówią wzajemnie sobie o różnych sprawach i nie słuchają się nawzajem. Czytaj dalej »
Autonomia jest obok akceptacji siebie drugą ważną cechą osób, które z powodzeniem budują swoją wspólnotę. Autonomia stanowi w pewnym sensie przeciwieństwo wspólnoty, lecz godzenie sprzeczności jest wielką sztuką życia. Autonomia oznacza prawo jednostki do niepowtarzalnego kształtu własnej osoby i prawo do budowania osobistej wersji swojego życia. Dojrzała wspólnota to wspólnota autonomicznych osób, a wiec wspólnota oparta na wyborze, a nie na niewolnictwie. Czytaj dalej »
W rodzinie z problemem alkoholowym trudno o akceptację siebie i pozytywną tożsamość. Już raczej wszyscy mają pretensje do siebie samych i do siebie nawzajem. Zarówno alkoholicy, jak ich rodzina czy współmałżonkowie, a nawet dorastające dzieci, związane są węzłami krzywdy i winy, urazy, agresji oraz poczucia, że nikt nie jest w porządku. Czytaj dalej »
Pozytywna tożsamość oznacza w skrócie akceptację siebie samego i generalne poczucie „jestem w porządku”, nawet jeśli niektóre czyny zasługują na krytykę. Jestem w porządku, ponieważ mam prawo dopuszczać się błędów poszukując lepszych sposobów życia. Mam swoje ograniczenia i słabości. Czytaj dalej »
Za rodzinę z problemem alkoholowym uważa się rodzinę, w której choćby jedna osoba pije w sposób przynoszący szkodę. Głównie dotyczy to rodzin, w których ktoś jest uzależniony od alkoholu. Człowiek pijący w sposób uzależniony lub nadmierny dostarcza wszystkim innym problemów życiowych, finansowych i emocjonalnych, co sprawia, że cała rodzina boryka się z szeroko rozumianym „problemem alkoholowym”. Czytaj dalej »
No, to jesteśmy na nowym serwerze! Troszkę to trwało i może nie wszystko działa w 100%, ale jest już nieźle! A, tak w ogóle, taka przeprowadzka to wcale nie jest taka prosta!
Tak jak i w życiu! Żadne zmiany, także te na lepsze nie są proste!
Proszę jeszcze o troszkę cierpliwości! Muszę wszystko dopracować!
Tak! Tak! Wielka przeprowadzka!
Z przyczyn technicznych przenoszę się na NOWY SERWER! Przepraszam, jeżeli chwilowo wystąpią jakiekolwiek utrudnienia! Postaram się “wrócić” do końca tygodnia!
1. Cierpienie(dyskomfort) i nieudane próby radzenia sobie z nim. Stany te, mówiąc w sposób niezwykle uproszczony, wynikają u jednych osób z braku umiejętności “życia w zgodzie” z samym sobą lub z otoczeniem, a u innych z nadmiernego zapotrzebowania na pobudzenie (stymulację);
2. Olśnienie (odkrycie) - stwierdzenie i uświadomienie sobie, że Czytaj dalej »
Elżbieta wysłuchała uważnie tego co powiedział ksiądz Krzysztof. Wyczuwała w jego głosie szczere przekonanie o tym, o czym mówił. Nigdy wcześniej nikt z nią tak nie rozmawiał.
- Czy powiedział ksiądz, że moja ufność do Boga jest kluczem do rozwiązania moich problemów? Czytaj dalej »
- Proszę się nie krępować. Jeżeli tylko potrafię pomóc to z przyjemnością to uczynię. Mamy troszkę czasu, bo właściwie skończyłem zajęcia, a ta klasa nie będzie używana. Możemy tu rozmawiać.
Elżbieta spojrzała w oczy tego mężczyzny. Zauważyła w nich jakąś niewysłowioną dobroć. On położył swoją dłoń na jej dłoni i patrząc jej w oczy skinął głową na zachętę. Chwilę milczeli.
- Moja córka uczęszcza do księdza na lekcje religii… Czytaj dalej »